studia

I po co ci te studia?

Jeśli studiujesz jeden z humanistycznych, obleganych kierunków i myślisz, że rynek pracy czeka z otwartymi ramionami, to nic bardziej mylnego. Studia – kiedyś synonim prestiżu, kultury wyższej i świetlanej przyszłości. Dziś ich wartość się zdewaluowała, bo może je skończyć każdy. Pracodawca wymaga doświadczenia, a nie wykazu zajęć teoretycznych i obrony pracy magisterskiej na pięć. Czy więc warto jeszcze w ogóle studiować?

Przeczytaj…

marzenia

A czy Ty umiesz naprawdę żyć?

Wyobraź sobie taką jedną, jedyną rzecz, jaką możesz zrobić, zanim Twoje życie dobiegnie do napisu „the end”. Jedno marzenie, które po prostu musi się spełnić. Jedna prośba. Nic więcej. Twoje pragnienia i wszystkie plany po prostu zredukuj do tego jednego najważniejszego. Tego, bez którego nie wyobrażasz sobie przeżyć swojego życia. Wtedy zrozumiesz, co jest dla Ciebie najważniejsze. I może nauczysz się stawiać wszystko na jedną kartę.

Przeczytaj…

Pasja

A Ty? Kochasz to, co robisz?

Niektórzy mówią, że żyję pracą, bo potrafię rozmawiać o tym, co kocham, godzinami. Inni, że nie mam życia. Bo przecież to grzech po 16 sprawdzić, co ciekawego zdarzyło się na Facebooku, o 20 podzielić się branżowym artykułem, a o 22 odpisać na maila. Ja wolę powiedzieć, że po prostu kocham to, co robię. Też tak masz?

Przeczytaj…